Blog > Komentarze do wpisu

Not easy to believe

Trudno uwierzyć, że kwiecień już się prawie wyczerpał. Nie zauważyłam kiedy. W piątek posadziłam na balkonie kolendrę i bazylię, myśląc, że i tak już dość późno, a temperatury od co najmniej trzech tygodni utrzymywały się w normie. W sobotę spadł śnieg. Witamy w Oslo.

Gospodarstwo domowe powróciło do pomysłu przeprowadzki. Poszukiwania nowego lokum nie ułatwiają wymagania wstępne: blisko centrum, ładne i tanie (hem hem). Zakłada się więc, że proces będzie długotrwały i uzależniony od łutu szczęścia. Jako najkorzystniejsze rozwiązanie zrodził mi się w głowie pomysł przekucia się przez ścianę do sąsiadów i zajęcie od niech jednego pomieszczenia. Zero przeprowadzki, większy metraż, dobra lokalizacja i balkon. I wszyscy mogliby być zadowoleni. No, może prawie wszyscy.

wtorek, 26 kwietnia 2016, home-made-london-fog

Polecane wpisy